Pleśniawki u niemowlaka to tak naprawdę infekcja grzybicza szczepem Candida albican, która może mieć negatywny wpływ na karmienie piersią. Powstaje najczęściej w wyniku terapii antybiotykowej. Pleśniawki u karmionego piersią dziecka mogą skutkować także pojawieniem się objawów infekcji na powierzchni sutków.

Każdy ma na swoim ciele zarodniki grzybów Candida albicans. Obecne są także w układzie trawiennym, a tzw. dobre bakterie najczęściej trzymają ten szczep w ryzach i nie pozwalają na niekontrolowane rozprzestrzenianie się. Nie mniej jednak, czasami może się zdarzyć, że grzyby te nadmiernie urosną i zaczną się rozprzestrzeniać, co bezpośrednio prowadzi do infekcji grzybiczych.

Co powoduje infekcję pleśniawki u niemowlaka?

Karmienie piersią tworzy idealne środowisko dla rozwoju pleśniawek. Rozwijają się one szczególnie dobrze w wilgotnym, ciepłym i słodkim miejscu. Usta dziecka w czasie karmienia piersią stanowią idealne miejsce dla rozwoju tego rodzaju infekcji, ponieważ wszystkie te elementy doskonale składają się w jedną całość. Niestety, powstała infekcja grzybicza może również przejść na sutki.

Pleśniawki mają większe prawdopodobieństwo występowania wtedy, gdy matka lub dziecko przyjmują antybiotyki. Antybiotyki tłumią dobre bakterie, które normalnie utrzymują Candida albicans w ryzach. Kobiety mające problemy z pleśniawkami pochwy są również bardziej narażone na występowanie pleśniawek na sutkach.

Pleśniawki w jamie ustnej u dzieci są dość często występującym problemem, ponieważ u najmłodszych dzieci układ odpornościowy dopiero się rozwija. Tego rodzaju infekcje występują mniej więcej u jednego na dwadzieścia noworodków, a także u jednego na siedmioro dzieci w wieku do czterech tygodni.

Pleśniawki można łatwiej znieść, kiedy sutki są opuchnięte i obolałe, ponieważ wtedy dziecko nie zaciska zbyt mocno ust. Jeśli infekcja nie będzie leczona, to może przechodzić z dziecka na matkę i odwrotnie.

Skąd wiadomo, że mamy do czynienia z pleśniawkami?

Najczęstszymi objawami pleśniawek u kobiet karmiących piersią są:

  • sutki, które w czasie karmienia są bardziej obolałe,
  • uczucie pieczenia na sutkach, w szczególności w chwili, kiedy właśnie karmiło się dziecko – takie odczucie może trwa do godziny po karmieniu piersią,
  • swędzące i bardzo wrażliwe sutki – w takim przypadku nawet luźne i bardzo wygodne ubranie może powodować dyskomfort,
  • zmiana koloru sutków – mogą blednąć lub wręcz przeciwnie stawać się czerwone i błyszczące.

Jeśli ból sutków nie ustępuje dzięki poprawieniu techniki przystawiania dziecka do piersi, a także nie działają kojące i ciepłe kompresy, to najprawdopodobniej mamy do czynienia z pleśniawkami.

Najczęściej kobieta może dość łatwo zauważyć, że piersi zostały dotknięte chorobą, chyba że jest się na wczesnym etapie tej infekcji.

Uważa się, że pleśniawki mogą przedostać się do kanałów mlecznych, czyli do kanałów, w których mleko płynie do sutków. Może to powodować strzelanie mleka lub też palący ból w czasie karmienia, który będzie rozprzestrzeniał się do ramion lub klatki piersiowej. Takie schorzenie nazywa infekcji kanałów mlecznych.

Inne problemy to przede wszystkim bolesność lub pękanie sutków. Może być ono spowodowane tym, że dziecko źle przyczepi się do sutka podczas karmienia piersią.

Należy pamiętać, że generalnie karmienie piersią nie powinno być bolesne. Nie mniej jednak, jeśli jest inaczej, należy skontaktować się z położną, pielęgniarką środowiskową lub konsultantem laktacyjnym czy też z lekarzem.

Skąd wiadomo, że dziecko ma pleśniawki?

Pleśniawki u dzieci są białe i najczęściej wyglądają jak twaróg. Pojawiają się zazwyczaj na języku, dziąsłach lub też na wewnętrznej stronie policzków oraz na podniebieniu. Takie białe plamy nie schodzą tak łatwo, a kiedy dotknie się je palcem, to może okazać się, że są twarde i krwawią.

Dziecko w czasie karmienia może być niespokojne i jeść tylko przez chwilę. Ponieważ jego usta są obolałe, może odrywać się od piersi w czasie karmienia.

Grzyby mogą przedostawać się poprzez układ pokarmowy dziecka na sam jego koniec, tym samym powodować wysypkę pieluszkową. Taka wysypka najczęściej wygląda na bolesną oraz wilgotną, z czerwonymi lub białymi plamami. Co więcej, może ona rozprzestrzeniać się na fałdy skórne okolic pupy i ud.

Jak leczyć pleśniawki w czasie karmienia piersią?

Lekarz na pewno zaleci, by matka i dziecko byli leczeni w jednym czasie. Najczęściej wykorzystuje się do do tego żel lub krem przeciwgrzybiczny, który przeznaczony będzie jednocześnie do sutków matki oraz do ust dziecka.

Po każdym karmieniu na sutkach należy rozprowadzić cienką warstwę kremu. Nadmierną ilość należy każdorazowo wytrzeć przed rozpoczęciem karmienia. Co prawda taki krem jest bezpieczny dla dziecka, to nie należy przesadzać z jego stosowaniem. Skutecznie leczenie pleśniawki u niemowlaka i matki dziecka wymaga systematyczności, zachowania zasad higieny i cierpliwości.

Leczenie kremem należy kontynuować tak długo, jak zaleca to lekarz. Nawet jeśli podrażnienie wydaje się mniejsze lub zupełnie zniknie. W innym przypadku może nastąpić szybki nawrót pleśniawki u niemowlaka i jego karmiącej mamy.

Jeśli sutki u karmiącej matki są bardzo czerwone i obolałe, to lekarz może zalecić stosowanie delikatnego sterydowego kremu, który pomoże złagodzić ten stan. W celu złagodzenia głębokiego bólu piersi najczęściej można zażyć delikatny środek przeciwbólowy, taki jak chociażby paracetamol. Pozwoli to przetrwać najgorszy ból i mniej cierpieć do chwili, kiedy leczenie zacznie działać.

Ból oraz inne objawy związane z pleśniawkami powinny ustępować po dwóch lub trzech dniach od rozpoczęcia leczenia. Jeśli tak się nie stanie, to ponownie należy udać się do lekarza. Uporczywe pleśniawki u niemowlaka i matki najczęściej wymagają dłuższego leczenia, które czasami trwa nawet do miesiąca.

Ciężki przypadek pleśniawek może prowadzić do innych infekcji, najczęściej bakteryjnych, takich jak staphylococcus, czyli znanym wielu gronkowcem. Podobnie jak candida, gronkowiec żyje na ciele człowieka i najczęściej nie powoduje żadnych problemów. Nie mniej jednak w przypadku, kiedy sutki są uszkodzone i zainfekowane, to gronkowiec może się nadmiernie i w sposób niekontrolowany rozprzestrzeniać. Lekarz może skierować pacjentkę na wymaz z piersi, co pozwoli na ustalenie, z jakiego rodzaju infekcją ma się do czynienia. Dzięki temu ustali się jakie antybiotyki powinny być przepisane, by skutecznie leczyć powstałą infekcję bakteryjną oraz pleśniawki u niemowlaka i matki.

Jak można powstrzymać nawracające pleśniawki u niemowlaka i matki dziecka?

Do profilaktyki zdrowotnej należą przede wszystkim podstawowe zasady higieny.

  • Smoczki, butelki i laktatory należy wysterylizować, dzięki temu uniknie się ponownego zakażenia siebie oraz dziecka.
  • Częste mycie rąk to podstawa, w szczególności zaraz po nałożeniu kremu przeciwgrzybicznym oraz po zmianie dziecku pieluszki.
  • Każdy członek rodziny powinien mieć oddzielny ręcznik. Należy również często myć ręce w wodzie o temperaturze około 60ºC. Do osuszania rąk można wykorzystać również ręcznik papierowy, który po użyciu się wyrzuca.
  • Wszystko, co ma kontakt z ustami dziecka lub piersiami, na przykład biustonosz, bluzki, czy śliniaki, powinno prać się w temperaturze 60ºC.
  • Zabawki, które dziecko wkłada do ust, należy sterylizować gorącą wodą z mydłem.
  • Szczoteczki do zębów, które mogą być zainfekowane, należy wymienić na nowe.
  • Jeśli kobieta używa wkładek piersiowych, to należy je często wymieniać.

Można spróbować do swojej codziennej diety dodać probiotyki, co pomoże przyjaznym bakteriom powstrzymać pleśniawki przed ponownym wzrostem w przewodzie pokarmowym. Probiotyki można przyjmować pod postacią tabletek lub też spożywając naturalny jogurt. Nie mniej jednak, nie można polegać wyłącznie na nich, ponieważ same probiotyki nie zwalczają infekcji grzybiczej. Leczenie przeciwgrzybiczne jest najskuteczniejszym sposobem na wyeliminowanie tej infekcji.

Niektóre matki nakładają jogurt naturalny na piersi, nie mniej jednak nie ma dowodów na to, że metoda ta powstrzymuje rozwój pleśniawek czy też je leczy. Jeśli próbuje się tej metody, to należy pamiętać, by zmyć z piersi jogurt, zanim zacznie się karmić dziecko, zwłaszcza jeśli niemowlę ma mniej niż sześć miesięcy.

Czy podczas infekcji nadal można karmić piersią?

W czasie infekcji bezsprzecznie można nadal karmić dziecko piersią. Nie mniej jednak, jeśli nie będzie się tego dobrze robiło, to nadal będzie to bolesne doświadczenie. Może to być szczególnie trudne, jeśli nakarmienie dziecka nie jest prostym zadaniem, a do tego odczuwa się ból i wyraźny dyskomfort.

Jeśli ma się problem z karmieniem, to należy poprosić o pomoc położną, pielęgniarkę środowiskową lub lekarza rodzinnego. Dzięki leczeniu oraz wsparciu powinno się szybko odzyskać siły i ponowną radość z karmienia piersią.

Może się okazać, że łatwiejszym sposobem będzie powtarzanie leczenia co kilka dni, by cały proces lepiej zadziałał. Dzięki temu pomoże się również lepiej zachowywać zapasy mleka.

Kiedy piersi będą dotknięte silnym schorzeniem, dziecko można karmić zapasami mleka. Nie mniej jednak, mleka matki nie należy zamrażać, a to którego się nie użyje, trzeba wyrzucić. Zamrażanie mleka nie zabije pleśniawek, dlatego właśnie rozsądnie jest nie używać mleka, które może mieć zainfekowane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here